Nastepny mecz

Newcastle United

Wigan Athletic -:-
 
01.04.2017
St. James' Park, Newcastle

Ostatni mecz

Birmingham City

Newcastle United

0-0
 
18.03.2017
St Andrews Ground, Birmingham

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Newcastle United 3878
2.Brighton & Hove Albion 3877
3.Huddersfield Town 3771
4.Leeds United 3869
5.Reading FC 3867
6.Sheffield Wednesday 3862

Cała tabela

Logowanie

 
 

Przypomnij hasło

Zarejestruj się

Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?
Zrób to teraz i zostań pełnoprawnym użytkownikiem Serwisu Newcastle United!

 

Strona główna -> Kącik Managera -> Football Manager 2008

Football Manager 2008

W tym roku SI Games uraczyło nas kolejną edycją legendarnej już serii Football Manager. Gra z numerkiem 2008 wnosi sporo nowości i aby odnosić sukcesy, trzeba zmienić szlaki utarte w FM-ie 2007. Sytuacja Newcaslte United zmieniła się diametralnie. Jest nowy właściciel, pieniądze i nowi zawodnicy. Potrzebna jest więc nowa strategia prowadzenia klubu. A więc do dzieła! Opis ten dotyczy wersji z najnowszą dostępną łatką, tzn. 8.01

Finanse klubu

Do Newcastle zawitał nowy właściciel, co nie uszło uwadze twórców gry. Naszym prezesem został Mike Ashley, a wraz z nim przyszły jego pieniądze. W poprzedniej edycji, na początku kariery w Newcastle United naszą główną zmorą były finanse, a raczej ich katastrofalny stan. Budżet transferowy niemal nie istniał, a limit płać od początku był przekroczony. Teraz sytuacja jest zgoła inna. Dzięki nowym włodarzom klub otrzymał zastrzyk gotówki, a nowościom w grze zawdzięczamy fakt, że tylko od nas zależy ile pieniędzy otrzymamy. Czym ambitniejsze cele sobie wyznaczymy, tym hojniejszy będzie zarząd. Dodajmy również, że również surowszy. Nie ma co porywać się z motyką na słońce i w pierwszym sezonie sugerowałbym wybór pomiędzy zakwalifikowaniem się do europejskich pucharów, a zakończeniem ligi w górnej części tabeli. W nowej edycji Football Managera poziom drużyn w Premiership się wyrównał, a puchary nie są już taką oczywistością. Na zakwalifikowanie się do Europy zęby sobie ostrzą Tottenham, Bolton i Blackburn, a ciężko gra się również z West Hamem i Portsmouth. Finansowa różnica pomiędzy wyborem zakwalifikowania się do pucharów (miejsca 1-6), a górną częścią tabeli (1-10) wynosi około półtora miliona euro, nie są to więc wielkie sumy. Ostateczna decyzja zależy jednak od Was, waszej ambicji oraz umiejętności.

Przyjmijmy, że zadeklarowaliśmy zakwalifikowanie się do europejskich pucharów, a zarząd przydzielił nam 13 milionów euro, co w porównaniu do pół miliona w wersji 2007 jest sumą horrendalną. To jednak nie koniec nowości. Limit płac wynosi teraz półtora miliona euro, a klub wydaje na tygodniówki "zaledwie" 1,2 miliona, tak więc dla tych z Was, którzy zgadzają się na obniżenie limitu płac, do osiągnięcia jest budżet transferowy oscylujący w granicach 20 milionów. Robi wrażenie.. Optymalnym wydaje się ustawienie limitu płac na 1.4 miliona euro, co udostępni nam dodatkowe kilka milionów i budżet wyniesie około 17-18 milionów.

Zarobki piłkarzy

W wersji 2007 był to nie lada problem. Teraz sytuacja nieco się polepszyła. Nie ma już Kierona Dyera oraz Scotta Parkera, którzy inkasowali ogromne sumy. Nie znaczy to jednak, że jest pod tym względem rewelacyjnie. Michael Owen otrzymał… podwyżkę! Teraz zabiera do domu 150 tysięcy euro tygodniowo. Wciąż krocie zarabiają Damien Duff oraz Emre. Duże zarobki, na poziomie tych, które miał niegdyś Scott Parker otrzymał również Joey Barton. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze Mark Viduka, którego 87 tysięcy jest zdecydowanie przesadzoną sumą. Tym razem nie będziemy musieli wycinać w pień i sprzedawać połowy piłkarzy ze względu na ich zarobki. "Do odstrzału" może iść Mark Viduka, chociaż po sezonie ze względu na jego wiek powinno się udać obniżyć jego zarobki. Można również rozważyć Damiena Duffa, którego przyznam się bez bicia, zwolennikiem nigdy nie byłem. Wciąż optowałbym za pozostawieniem Michaela Owena, który pozostaje jednym z najlepszych snajperów w grze.

Kadra

Skupmy się teraz na samych zawodnikach oraz ich umiejętnościach. Mamy kilka nowych twarzy. Jednak ogromna większość zawodników jest nam znana z poprzednich edycji. Jak co roku, skupmy się na każdym z nich po kolei:

Shay Given - - Kontuzjowany na początku, jednak tylko na miesiąc. Mimo lecących lat, Shay pozostaje w czołówce bramkarzy Świata. Zdecydowanie może pograć w pierwszym składzie przez kolejne kilka lat.

Steve Harper - Tutaj nic się nie zmieniło. Jak zawsze dobry, ale jak zwykle w cieniu Irlandczyka. Ławka

Stephen Carr - Spore zarobki, a umiejętności niewielkie. Jeśli nadarzy się okazja, warto się go pozbyć

Abdoulaye Faye - Całkiem niezły, ale niestety zarobki w okolicach 50 tysięcy są jak na zmiennika zbyt duże. Jeśli uda się je obniżyć, warto zostawić jako rezerwowego

Geremi - Nie jest to żadna rewelacja

Cacapa - Dobry. Gdyby tylko miał lepszą umiejętność podawania..

David Rozehnal - Średniak

Steven Taylor - Od dobrych kilku wersji jest to filar obrony Newcastle. Świetne umiejętności, śmieszne zarobki. Jeden z lepszych obrońców swojego pokolenia, utrzymać go za każdą cenę

Habib Beye - Bardzo dobry obrońca, to właśnie on z Taylorem powinien tworzyć parę w środku

Celestine Babayaro - patrz Stephen Carr

Jose Enrique - Jest wart sporo pieniędzy, umiejętności techniczne na średnim poziome, ale Hiszpan szybko się rozwija i niespotykanie często zdobywa laury piłkarza meczu.

Charles N'Zogbia - W wersji 2008 nie jest już takim bogiem pomocy jak w FM-ie 2007, ale wciąż pozostaje dobrym piłkarzem i po zastosowaniu dobrego reżimu treningowego może z niego wyjść zawodnik klasy światowej

Nicky Butt - Zapewne na początku nikt go od nas nie kupi, ale po sezonie można się go z czystym sumieniem pozbyć.

Joey Barton - Na początku kontuzjowany, ale po dojściu do siebie bardzo dobry. Zawodnik w stylu Scotta Parkera z Football Managera 2007. Wart swoich zarobków

Belozoglu Emre - Świetny techniczne, ale bardzo drogi w utrzymaniu. Wynegocjowanie nowego, niższego kontraktu będzie niezwykle trudne, ale mimo wszystko jednak warto go zatrzymać.

James Milner - Dobry młodzik, warto na niego stawiać. Szkoda, że tak szybko kończą się możliwości jego rozwoju.

James Troisi - Amatorszczyzna, do rezerw

Alan Smith - Wszechstronny, ale jako napastnik nieskuteczny. Znacznie lepiej radzi sobie jako pomocnik i tam warto go wystawiać

Damien Duff - Skoro już jest, można go wykorzystać. Ale osobiście nie jestem zwolennikiem talentu Duffa

Obafemi Martins - Statystyki słabe a skuteczność.. zabójcza! Koniecznie zostawić. Jeden ze skuteczniejszych napastników w Anglii

Michael Owen - Zarobki iście galaktyczne, ale na szczęście umiejętności im dorównują. Ścisła czołówka najlepszych snajperów w grze. Szkoda tylko, że podobnie jak w rzeczywistości stosunkowo często nękają go kontuzje. Pozostawiłbym jednak Owena, który bo około dwóch latach zgadza się często na obniżkę zarobków do 120 tysięcy.

Mark Viduka - Niby dobry ale.. zarabia bardzo dużo, a najmłodszy już nie jest. Z braku innych rozwiązań warto go zostawić bo gra dobrze, ale poszukałbym tańszej alternatywy.

Niestety w tej części w rezerwach oraz młodzikach "Srok" nie znajdziemy żadnego diamentu i wielkie talenty trzeba będzie albo kupić, albo sobie samemu wytrenować. Warto jak najszybciej sprzedać Ameobiego, który na początku warty jest spore pieniądze.

Taktyka

W związku ze zmianami w silniku meczowym, poprzednio polecana taktyka z cofniętym środkowym pomocnikiem nie jest już tak skuteczna. Fakt faktem, że nowe dzieło SI jest bardzo trudne i nie ma tutaj taktyki - cudu. Ale w Newcastle rozpocząłbym taktyczną zabawę od ustawienia zawodników w klasycznym 4-4-2. Następnie wedle potrzeb modyfikował ustawienia indywidualne, a szczególnie bocznych obrońców, którzy powinni brać czynny udział w akcjach ofensywnych. Jose Enrique jest do tego wprost stworzony. Jeśli miałbym wybierać wyłącznie z zawodników dostępnych na początku rozgrywki, postawiłbym na taką jedenastkę:

Ustawienie NUFC na FM08 - Football Manager 2008

Ruchy na rynku transferowym

W związku z pokaźną gotówką, z jakiej jest nam dane się cieszyć, możemy poczynić znaczące transfery. Pozycją, którą zająłbym się na pierwszym miejscu jest prawy obrońca. Carr to nieporozumienie, a Geremiemu też sporo brakuje. Jest to więc pozycja do obsadzenia nr 1. Zawsze można przesunąć tam Beye, ale zrobiłbym tak tylko w przypadku znalezienia klasowego środkowego obrońcy do gry z Taylorem. Zmiennikiem dwójki w środku obrony może być Cacapa, więc nie jest to specjalnie paląca pozycja. Jednak lewej obronie już należałoby się przyjrzeć, ponieważ z razie ewentualnej kontuzji Enrique "obudzimy się z Babayaro w nocniku." W pierwszym sezonie z pomocą mamy względy spokój, jako że w zapasie jest Butt i Smith. Ten drugi może grać zarówno w środku jak i z prawej strony. Na lewą flankę w razie potrzeby zawsze może wskoczyć Emre. Na dłuższą metę warto się jednak za kimś rozejrzeć. Co do napastników, to dwójka z przodu jest niepodważalna. Jest jeszcze Viduka, ale przydałby się czwarty napastnik "na wszelki wypadek". W razie braku finansów, zawsze można wyciągnąć z rezerw Amebiego, ale stosowałbym to jako ostateczność.

Powodzenia w prowadzeniu "Srok" do mistrzostwa!


Opracował: Michał "Shadowm" Mikołajewski