Nastepny mecz

Fulham FC

Newcastle United

-:-
 
01.10.2022
Craven Cottage, Londyn

Ostatni mecz

Newcastle United

Bournemouth 1-1
 
17.09.2022
St. James' Park, Newcastle

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Arsenal FC 515
2.Manchester City 513
3.Tottenham Hotspur 511
4.Brighton 510
5.Liverpool FC 58
6.Leeds United 58

NUFC.PL zmienia się dzięki Wam!
Zapraszamy do korzystania z nowego systemu komentarzy, o wiele więcej zmian jest coraz bliżej.

NUFC - dolacz do nas

NUFC.PL tworzą kibice dla kibiców. Przyłącz się do nas i pomóż sprawiać, że strona staje się dla Was lepsza!
Kontakt przez dział Współpraca lub wiadomość na Facebooku.

Newcastle United Terminarz Newcastle - West Brom

25.09.2004, St. James' Park, Newcastle
7 kolejka rozgrywek

Newcastle United West Bromwich Albion

Newcastle 3-1 (0-0) West Brom
Kluivert 70', Milner 78', Shearer 85' - Horsfield 87'

5 Strzały celne 3
17 Strzały niecelne 3
9 Strzały zablokowane 1
8 Rzuty rożne 3
15 Faule 15
4 Spalone 7
3 Żółte kartki 5
0 Czerwone kartki 1
Widzów: 52308
Sędzia: Mike Riley

  Shay Given Russell Hoult 
  Steven Carr Neil Clement 
  Andy O'Brien Żółta kartka Czerwona kartka 63' Darren Purse 
  Robbie Elliott Żółta kartka   Riccardo Scimeca 
  Oliver Bernard Martin Albrechtsen 
  Nicky Butt Thomas Gaardsoe   
  Jermaine Jenas Andy Johnson 
  Lee Bowyer Żółta kartka   Jason Koumas62' Out
55' Out Craig Bellamy Żółta kartka Jonathan Greening   
77' Out Patrick Kluivert Żółta kartka Robert Earnshaw45' Out
  Alan Shearer Nwankwo Kanu

55' In Laurent Robert Zoltan Gera 62' In
77' In James Milner Geoff Horsfield45' In
  Steve Harper Tomasz Kuszczak 
  Aaron Hughes Darren Moore  
  Darren Ambrose James O`Connor  

Komentarz meczowy:
Newcastle United pokonało 3:1 West Bromwich Albion w meczu 7. kolejki angielskiej Premiership. Podopieczni Graeme'a Souness'a odnieśli pod opieką Szkota swoje trzecie zwycięstwo z rzędu. "Sroki", uchodzące przed meczem za murowanego faworyta, nie zawiodły swoich kibiców, którzy stawili się na St. James' Park wyjątkowo licznie. 52,308 fanów piłki nożnej, zgromadzonych na stadionie NU, pobiło rekord frekfencji obiektu. "Geordies" znów opuszczali trybuny w dobrych nastrojach, a zawodnicy "Toon Army" zgromadzili kolejne cenne trzy punkty.
Souness zdecydował się nie zmieniać zwycięskiego składu z konfrontacji z Southamptonem i desygnował do gry dokładnie tę samą "jedenastkę". W drugiej linii znów wystąpił Craig Bellamy, a w napadzie kolejny wspólny występ zaliczył duet Alan Shearer - Patrick Kluivert.

Piłkarze Newcastle od początku spotkania przeważali. Już w pierwszej minucie Kluivert mógł zdobyć bramkę, ale jego "główka" po dośrodkowaniu Bellamy'ego, okazała się minimalnie niecelna. Trzy minuty później groźnie zaatakowali goście - Earnshaw dostał podanie z głębi pola, wymknął się obrońcom "Srok" z pułapki ofsajdowej, ale niefortunnie przyjął piłkę, dzięki czemu defensywa gospodarzy mogła zapanować nad sytuacją.
W 7 minucie ładnym crossem popisał się Olivier Bernard, ale piłkę po tym zagraniu zdołał wybić Purse. Wywalczony w ten sposób korner przyniósł pierwszy strzał Alan'a Shearer'a. Niestety, uderzenie kapitana NU zablokował Nwankwo Kanu.
W 11 minucie Bellamy doznał urazu i na murawie pojawili się fizjoterapeuci Newcastle. Walijski skrzydłowy mógł kontynuować grę i w 17 minucie zainicjował groźną akcję, po której Lee Bowyer niecelnie główkował.
Siedem minut później gospodarze domagali się rzutu karnego, kiedy to po strzale Shearer'a piłka trafiła w rękę Purse'a, obrońcy WBA. Sedzia główny, pan Mike Riley, nie podzielił opinii piłkarzy i kibiców NU, ignorując ich protesty. Chwilę później w "szesnastce" gości znów zawrzało, ale Bowyer, wyraźnie faulowany przez Gaardsoe'a, nie przekonał arbitra i znów nie wywalczył karnego.
W 28 minucie z dystatnsu mierzył Nicky Butt, jednak jego strzał nie znalazł dorgi do bramki. Odpowiedzią "The Baggies" była szybko kontra, zakończona strzałem Koumas'a. Na szczęście Shay Given poprawnie zareagował, broniąc strzał walijskiego pomocnika.
W 31 minucie Stephen Carr zapędził się pod pole karne WBA i dośrodkował nieco zbyt głęboko, przez co Shearer nie zdołał oddać precyzyjnego uderzenia. Kolejne minuty gry przebiegały pod wyraźne dyktando zawodników Souness'a - najpierw strzał głową Bellamy'ego, potem dwie nieudane próby Kluivert'a, a pod koniec pierwszej połowy niecelne uderzenie Bowyer'a. A zatem do przerwy 0:0.

Tuż po wznowieniu znów z daleka próbował Bowyer, ale po raz kolejny futbolówka nie znalazła drogi do bramki. W 49 minucie fatalny błąd popełnił Carr, który nie bardzo zrozumiał intencje Given'a i pod bramką Irlandczyka zrobiło się wyjątkowo gorąco. Całe zdarzenie zakończyło się nieudanym rzutem rożnym.
W 55 minucie murawę St. James' Park opuścił Bellamy, a zastąpił go Laurent Robert, który po raz drugi z rzędu rozpoczął swój występ w meczu ligowym na ławce rezerwowych.
Minutę po tej zmianie Bowyer mógł zdobyć prowadzenie dla Newcastle, ale tym razem na jego drodze do szczęścia stanął Russell Hoult, golkiper WBA, który wyłapał sprytne uderzenie pomocnika NU.
Od 64 minuty goście musieli grać w osłabieniu, po tym jak Purse obejrzał drugą żółtą kartkę po faulu na Kluivercie.
W 67 minucie Butt trafił w poprzeczkę bramki Hoult'a. Kolegę z drużyny pomścił trzy minuty poźniej Patrick Kluivert. Holender świetnie znalazł się w polu karnym i mocnym strzałem umieścił piłkę w bramce Hoult'a - 1:0 dla Newcastle! Radość Kluivert'a była ogromna, ale niestety holenderski snajper celebrując zdobycie gola zdjął koszulkę, za co został ukarany żółtą kartką.
"Sroki" złapały wiatr w skrzydła i z ich gry wynikało, że kolejna bramka jest tylko kwestią czasu. Nie pomogła szarża Robert'a, po której Francuz został faulowany w polu karnym (Riley nie przerwał gry), nie pomógł również jego potężny strzał, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i trafiła do Shearer'a. "SuperAl" nie spodziewał się tego typu rozwiązania i nie zdołał skorzystać z owego "prezent".
Jednak co się odwlecze to nie uciecze. W 76 minucie na boisku pojawił się James Milner, który zmienił Patrick'a Kluivert'a. Czarnoskóry napastnik otrzymał od "Geordies" owację na stojąco, a młodziutki Milner popisał się prawdziwym "wejściem smoka". Już pierwszy kontakt młodego skrzydłowego przyniósł gospodarzom drugą bramkę! Najpierw Jeremine Jenas dograł piłkę z prawej strony wzdłuż bramki rywala, a następnie Milner zamknął akcję, zdobywając drugiego gola - 2:0 dla NU!
Na trzecią bramkę kibice "Toon Army" nie czekali długo. W 85 minucie JJ dograł na 7 metr do niepilnowanego Shearer'a, a doświadczony snajper z Tyneside pokonał Hoult'a - "Sroki" prowadziły 3:0!
Znakomite humory kibiców Newcastle popsuł nieco Horsfield, napastnik "The Baggies", który w 87 minucie zdołał głową pokonać Given'a. Jego bramka okazała się jedynie trafieniem honorowym, bo goście nie podeszli już pod pole karne NU.
Jeszcze przed końcem piłkarze Souness'a wypracowali sobie dwie dogodne sytuacje, ale ani "główka" Robert'a, ani szarża Shearer'a nie przyniosły spodziewanych efektów. Niedługo potem pan Riley zagwizdał po raz ostatni.

Pewne zwycięstwo Newcastle kontynuuje udaną passę drużyny. Wygląda na to, że zatrudnienie nowego menadżera powoli przynosi efekty. Zespół gra efektowniej, a przede wszystkim skuteczniej. Kolejny raz z dobrej strony pokazała się para Kluivert - Shearer, znów dobry występ zaliczył Lee Bowyer. Cieszą kolejne trzy punkty i wywalczona dzięki nim 6. pozycja w tabeli. Wspinaczka po ligowej drabinie trwa. Miejmy nadzieję, że nasi ulubieńcy już niedługo znajdą się na prawdziwych wyżynach Premiership!

[ Wróć ]