Nastepny mecz

Newcastle United

Manchester City -:-
 
21.08.2022
St. James' Park, Newcastle

Ostatni mecz

Brighton

Newcastle United

0-0
 
13.08.2022
Falmer Stadium, Brighton

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Manchester City 26
2.Arsenal FC 26
3.Brentford FC 24
4.Tottenham Hotspur 24
5.Newcastle United 24
6.Leeds United 24

NUFC.PL zmienia się dzięki Wam!
Zapraszamy do korzystania z nowego systemu komentarzy, o wiele więcej zmian jest coraz bliżej.

NUFC - dolacz do nas

NUFC.PL tworzą kibice dla kibiców. Przyłącz się do nas i pomóż sprawiać, że strona staje się dla Was lepsza!
Kontakt przez dział Współpraca lub wiadomość na Facebooku.

Newcastle United Terminarz Arsenal - Newcastle

13.08.2005, Highbury, Londyn
1 kolejka rozgrywek

Arsenal Londyn Newcastle United

Arsenal 2-0(0-0) Newcastle
Henry 81'-k, van Persie 87'

12 Strzały celne 1
4 Strzały niecelne 1
6 Strzały zablokowane 1
8 Rzuty rożne 3
16 Faule 17
5 Spalone 9
0 Żółte kartki 1
0 Czerwone kartki 1
Widzów: 38072
Sędzia: Steve Bennett

  Jens Lehmann Shay Given 
  Ashley Cole Stephen Carr 
  Lauren Żółta kartka Jean-Alain Boumsong 
  Kolo Toure  Celestine Babayaro 
  Philippe Senderos Steven Taylor 
  Fredrik Ljungberg Kieron Dyer  69' Out
72' Out Francesc Fabregas Czerwona kartka 32' Jermaine Jenas 
  Gilberto  Scott Parker82' Out
84' Out Robert Pires Belozoglu Emre   
72' Out Dennis Bergkamp Lee Bowyer
  Thierry Henry Alan Shearer72' Out

72' In Aleksandr Hleb Charles N'Zogbia 69' In
84' In Mathieu Flamini Amdy Faye82' In
72' In Robin van Persie James Milner72' In
  Manuel Almunia Steve Harper  
  Pascal Cygan Robbie Elliot  

Komentarz meczowy:
W meczu pierwszej kolejki Premiership Arsenal Londyn pokonał Newcastle United 2:0 (0:0). Trzy punkty zostały na Highbury, ale „Sroki” pokazały się z bardzo dobrej strony, maksymalnie utrudniając życie faworytom.
Graeme Souness nie mógł skorzystać z kontuzjowanego Titusa Bramble’a i zawieszonego Sholi Ameobiego. W składzie znaleźli się natomiast Shay Given, Celestine Babayaro i Alan Shearer, których występy stały pod znakiem zapytania. Po raz pierwszy w meczu ligowym Newcastle wystąpili Emre Belozoglu i Scott Parker.

Pierwszą dogodną okazję stworzyli goście. Steve Carr dobrze dośrodkował z prawej strony, jednak piłkę przed pole karne wybił Toure. Futbolówka spadła pod nogi Emre, który nie namyślając się długo dograł do czyhającego w polu karnym Bowyera. Niestety pomocnik znajdował się na pozycji spalonej. W odpowiedzi Arsenal próbował zaskoczyć kombinacyjną akcją jednak zabrakło ostatniego podania. Chwilę później w pojedynku 1 na 1 Boumsong poradził sobie z Henrym. W 13 minucie akcja lewą stroną i płaskie dośrodkowanie dało „Kanonierom” pierwszy rzut różny. W polu karnym najlepiej ustawiony był Alan Shearer, który zażegnał niebezpieczeństwo wybijając piłkę głową. Na trybunach można było usłyszeć głośne „Shearer, Shearer”. Podanie Carra wprost do Dennisa Bergkampa umożliwiło Holendrowi oddanie strzału sprzed pola karnego, jednak Given wyszedł z tej próby zwycięsko. Kilka minut późnej goście poważnie zagrozili bramce Lehmana. Jenas dokładną prostopadłą piłką wypuścił Shearera, jednak próba strzału w długi róg była nieudana. W odpowiedzi z głębi pola dogrywał Bergkamp, ale Senderos nie trafił w światło bramki. W 24 minucie długi rajd prawą flanką wykonał Carr, ale jego dośrodkowanie było niedokładne. Ostatecznie piłka trafiła do Babayaro, który wyłożył ją Emre, ale strzał Turka został niestety zablokowany. Za moment sprytnym podaniem Kierona Dyera uruchomił Shearer, ale gdy już się wydawało, że pomocnik wykorzysta swoją szybkość i znajdzie się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, został powalony na ziemię przez Senderosa. Z rzutu wolnego nic nie wyszło. Niezmierny wpływ na obraz gry miała 30 minuta, kiedy niebezpieczny wślizg wykonał Jermaine Jenas. Pomocnik trafił w nogi Gilberto i arbiter Steve Bennett podjął kontrowersyjną decyzję – czerwona kartka. Dodatkowo za protesty „żółtkiem” ukarany został Boumsong. Graeme Souness musiał być bardzo zawiedziony, gdyż do chwili jego podopieczni walczyli jak równy z równym na tym ciężkim przecież terenie. Arsenal szybko ruszył do przodu i pod bramką Newcastle zrobiło się gorąco. Defensorzy nie potrafili wybić piłki, w związku z czym przed bardzo dogodną okazją stanął Toure. Na szczęście klasę pokazał znakomicie ustawiony Shay Given, wybijając piłkę na rzut rożny. Wrzutkę Henry’ego znów wyczyścił Shearer. W 37 minucie po dobrej kombinacji Carra z Bowyerem SuperAl umieścił piłkę w siatce, jednak sędzia liniowy uniósł chorągiewkę do góry. Końcowe minuty pierwszej odsłony należały do gospodarzy, którzy przez długi czas utrzymywali się przy piłce. 60 sekund przed upływem regulaminowych 45 minut akcję prawą stroną Laurena próbował zamknąć Henry, jednak Francuz przeniósł piłkę nad poprzeczką. Do przerwy 0-0.

Po wznowieniu gry gospodarze przycisnęli jeszcze bardziej. W efekcie wygwizdywany przez kibiców Carr (były gracz Tottenhamu) musiał faulem zatrzymać Henry’ego. Stały fragment wykonał Bergkamp, ale piłkę dobrze wypiąstkował Given, doznając przy tym urazu, który nie okazał się jednak zbyt poważny. Chwilę później po raz kolejny powstało wielkie zamieszanie pod bramką gości, ale nie wykorzystał tego Ljungberg, nie trafiając czysto w piłkę. W 62 minucie prostopadle zagrał Gilberto, ale bramkarz Newcastle okazał się minimalnie szybszy od Thierry’ego Henry’ego. Siedem minut później faul Carra na 20 metrze przyniósł gospodarzom rzut wolny. Na szczęście Henry trafił w mur. Po chwili znów w głównej roli wystąpił Given skutecznie rzucając się pod nogi Ljungberga i tym samym ratując swoją drużynę. W 69 minucie na placu gry pojawił się Charles N’Zogbia, który zmienił Kierona Dyera. Po chwili potężne uderzenie Senderosa ładnie zablokował Scott Parker. Kiedy stadionowy zegar wskazywał 71 minutę boisko opuścił kapitan Alan Shearer. W jego miejsce pojawił się James Milner. Dwie minuty później „Srokom” udało się wywalczyć dwa rzuty rożne w bardzo krótkim odstępie czasu, jednak po chwili znów wszystko wróciło do normy. Podopieczni Wengera raz po raz atakowali bramkę Givena, głównie przedzierając się flankami. Szczególnie groźny był szarżujący prawą stroną Szwed Fredric Ljungberg. W 78 minucie długa kombinacyjna akcja gospodarzy została zakończona wybiciem piłki przez Babayaro. Minuty upływały i kiedy wydawało się, iż dzielnie broniącym się „Srokom” uda się wywieźć cenny punkt, błąd popełnił niedoświadczony N’Zogbia. Młody Francuz faulował w polu karnym Ljungberga, a „jedenastkę” na bramkę zamienił Henry, choć Given był bliski obrony strzału Francuza. Newcastle próbowało odpowiedzieć, ale dobre dośrodkowanie Milnera wybili obrońcy. Arsenal przeprowadził typową kontrę i w 86 minucie było już 2-0. Na listę strzelców wpisał się Robin van Persie, który w 72 minucie zmienił Dennisa Bergkampa. W tym samym czasie co Holender na placu gry pojawił się Alexander Hleb i on również stanął przed znakomitą sytuacją. Na szczęście w ostatniej chwili zdołał interweniować Steve Taylor. Do końcowego gwizdka wynik się już nie zmienił i podopieczni Arsene’a Wengera rozpoczęli sezon od zwycięstwa 2-0, a Bousmong i Henry mogli wymienić przyjacielskie uściski. Trzeba dodać, że nasz obrońca radził sobie ze swoim rodakiem bardzo dobrze.

Drużyna United zagrała na Highbury dobry futbol. Dobrze zagrały wszystkie formacje. Przeciwko klasowemu rywalowi drużyna niemal nie popełniała błędów w defensywie. Dobrze prezentowała się druga linia, chociaż po stracie zawodnika jej główne cele musiały zostać zweryfikowane. Tak jak Steve Taylor na tyłach, tak Scott Parker na środku boiska wykonał niesamowitą pracę. Przez pierwsze 30 minut dobrze prezentował się wysunięty Alan Shearer, jednak później nie miał wystarczającego wsparcia, gdyż druga linia musiała skupić się na łataniu dziury po wyrzuconym Jermaine Jenasie. Jak zwykle błyszczał Shaw Given kilka razy ratując kolegów przed stratą gola.
Niestety heroiczna postawa nie przyniosła wymiernych efektów, ale na następną potyczkę z West Ham możemy spoglądać z optymizmem.

[ Wróć ]