Nastepny mecz

Rywal Newcastle

Newcastle United

Southampton FC -:-
 
31.01.2023
St. James' Park, Newcastle

Ostatni mecz

Rywal NUFC Southampton FC

Newcastle United

0-1
 
24.01.2023
St. Mary's Stadium, Southampton

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Arsenal FC 1744
2.Manchester City 1839
3.Newcastle United 1938
4.Manchester United 1838
5.Tottenham Hotspur 1833
6.Fulham FC 2031

NUFC.PL zmienia się dzięki Wam!
Zapraszamy do korzystania z nowego systemu komentarzy, o wiele więcej zmian jest coraz bliżej.

NUFC - dolacz do nas

NUFC.PL tworzą kibice dla kibiców. Przyłącz się do nas i pomóż sprawiać, że strona staje się dla Was lepsza!
Kontakt przez dział Współpraca lub wiadomość na Facebooku.

Newcastle United Terminarz Newcastle - Wigan

01.09.2007, St. James' Park, Newcastle
4 kolejka rozgrywek

Newcastle United Wigan Athletic

Newcastle 1-0(0-0) Wigan
Owen 87'

6 Strzały celne 4
12 Strzały niecelne 1
6 Strzały zablokowane 2
9 Rzuty rożne 1
15 Faule 20
4 Spalone 7
1 Żółte kartki 2
0 Czerwone kartki 1
Widzów: 50461
Sędzia: Steve Bennett

  Steve Harper Chris Kirkland 
  Claudio Cacapa Mario Melchiot 
  David Rozehnal Żółta kartka Paul Scharner 
  Steven Taylor  Titus Bramble 
  Nicky Butt Andreas Granqvist 
  Geremi Żółta kartka Czerwona kartka 45' Kevin Kilbane   
  Charles N'Zogbia Żółta kartka Żółta kartka Michael Brown 
  James Milner  Żółta kartka Emile Heskey 
  Michael Owen Antoine Sibierski   28' Out
45' Out Mark Viduka Denny Landzaat 47' Out
65' Out Alan Smith Jason Koumas 57' Out

45' In Shola Ameobi Emmerson Boyce 28' In
65' In Obafemi Martins Josip Skoko 47' In
  Shay Given Marcus Bent 57' In
  David Edgar Mike Pollitt  
  Obafemi Martins Julius Aghahowa  

Komentarz meczowy:
Newcastle United pokonało po bramce Michaela Owena Wigan Atheltic 1:0. Był to pierwszy gol Srok od 203. dni na St. James’ Park i wreszcie dziś strzelecka niemoc została przerwana.
Sam Allardyce pierwszy raz w tym sezonie ustawił swych zawodników w formacji 4-4-2, z Milnerem i Smithem na skrzydłach oraz Owenem i Viduką w ataku. Środek obrony tworzyli Rozehnal wraz z Cacapą, a Steven Taylor zagrał na prawej stronie defensywy.
Mecz zaczął się od strzału z daleka zawodników z Wigan, ale Harper bez największych problemów dał sobie radę. Później inicjatywę przejęło Newcastle i w 8 minucie Michael Owen znalazł się w sytuacji sam na sam z Kirklandem. Napastnik reprezentacji Anglii chciał uderzyć w długi róg bramki, ale bramkarz Wigan końcami palców wybił piłkę na róg, po którym zamykający akcję Rozehnal głową strzelił obok słupka, ponieważ dośrodkowanie było zbyt głębokie i Czech nie sięgnął piłki by skierować ją do bramki. Newcastle nadal miało przewagę i długimi podaniami chciało przenieść grę na pole karne gości. W 17 minucie piłka wpadła do bramki Kirklanda po strzale Owena, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego Viduki, którego nie było. Chwilę później rzut wolny z 20 metrów dla Wigan. Do piłki podszedł Koumas, którego dobry strzał wybił na róg Harper. W 23 minucie w polu karnym gości piłkę ręką zagrał Bramble, czego nie zauważył sędzia nakazując grać dalej. Zaraz potem Sroki przeprowadziło ładną akcję. Po kilku krótkich podaniach Butt uderzył nad bramką. W 28 minucie Michael Owen drugi raz w tym meczu stanął przed Kirklandem, przeniósł piłkę nad bramkarzem, a także bramką. Po tej akcji boisko opuścił Landzaat, a zmienił go Skoko. Później przez chwilę Wigan zaatakował, co skończyło się wybronionym na raty strzałem Scharnera. Później gra się uspokoiła, jeszcze po dośrodkowaniu Geremi’ego Owen uderzył głową nad bramką, a Sroki rozkręciły się pod koniec pierwszej połowy. Najpierw Smith z woleja nie trafił w światło bramki, a zaraz potem po dośrodkowaniu z prawej strony Butt strzałem głową trafia w Kirklanda. Jednak najlepszą okazję miał Taylor, który po rzucie rożnym wyskoczył najwyżej w polu karnym i jego uderzenie trafiło w poprzeczkę. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.
W przerwie Ameobi zastąpił Vidukę, a już w pierwszych minutach drugiej połowy wyleciał z boiska Kilbane, który w walce w powietrzu uderzył głową Smith w tył głowy za co pan Bennett wyrzucił go z boiska. Na boisku zrobiło się nerwowo, sędzia ukarał jeszcze Heskya za dyskusje. Zmiana taktyczna w Wigan - boisko opuścił Sibierski, a wszedł na nie Boyce. Newcastle zaczęło atakować – najpierw Milner na lewej stronie zbyt długo dryblował, aż w końcu oddał nie groźny strzał, a chwilę później Ameobi przewrócił Granqvista i stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale nie trafił nawet w bramkę. W 58 minucie kolejna żółta kartka, tym razem dla Alana Smitha i kolejna zmiana w Wigan – Bent za Koumasa. Sroki nie potrafiły wykorzystać swej liczebnej przewagi. The Latics skupili się na obronie, a gospodarze nie potrafili się przez nią przebić. Lekarstwem miał być na to Martins, który zmienił Smitha. Jednak to Wigan wyszło z jedną z nielicznych akcji ofensywnych, po której z 30 metrów Scharner strzelił wysoko nad bramką. Później to już tylko Newcastle atakowało. Po zamieszaniu przed polem karnym Butt mocno uderzył z 16 metrów nad bramką, a zaraz potem N’Zogbia wpadł z impetem w pole karne, ale jego szarża przyniosła tylko rzut różny. W 78 minucie znów piłka w siatce i znów sędzia nie uznaje gola. Tym razem słusznie, bo po rzucie wolnym trzech piłkarzy z St. James’ Park było na spalonym. Parę minut później Taylor po starciu w powietrzu z Heskeyem spadł na głowę i była potrzebna natychmiastowa interwencja lekarzy. Do wejścia na boisko był gotowy Pattison, ale Taylor na szczęście nie nabawił się żadnej kontuzji i chciał zostać na boisku. W 87 minucie piłka na lewe skrzydło do Martinsa, który dośrodkował w pole karne, a tam Michael Owen strzałem głową pokonał Kirklanda wyprowadzając Sroki na prowadzenie, przełamując trwającą 203 dni nie moc strzelecką na St. James’ Park i wreszcie zdobywając swego pierwszego ligowego gola od ponad 20 miesięcy! Tuż przed końcem po rzucie wolnym Heskey zderzył się z Harperem i kolejny raz lekarze musieli wbiec na boisko. Bramkarz Newcastle wrócił do gry i do końca spotkania zachował czyste konto, a Newcastle wygrało na swym boisku pierwszy raz od 10 lutego.
Po dobrej pierwszej połowie druga nie była już tak dobra. Na całe szczęście udało się zdobyć gola przełamując wszystkie złe passy. Ważne trzy punkty i ważny gol Owena. Teraz czeka piłkarzy dwutygodniowa przerwa od ligowej piłki, ale wielu piłkarzy Srok rozjedzie się na zgrupowania swoich reprezentacji.

[ Wróć ]