Nastepny mecz

Burnley FC

Newcastle United

-:-
 
24.11.2018
Turf Moor, Burnley

Ostatni mecz

Newcastle United

Bournemouth 2-1
 
10.11.2018
St. James' Park, Newcastle

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Manchester City 1129
2.Chelsea Londyn 1127
3.Liverpool FC 1127
4.Tottenham Hotspur 1124
5.Arsenal Londyn 1123
6.Bournemouth 1120

Cała tabela

Logowanie

 
 

Przypomnij hasło

Zarejestruj się

Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?
Zrób to teraz i zostań pełnoprawnym użytkownikiem Serwisu Newcastle United!

 

Newcastle United Terminarz Newcastle - Arsenal

05.12.2007, St. James' Park, Newcastle
38 kolejka rozgrywek

Newcastle United Arsenal Londyn

Newcastle 1-1(0-1) Arsenal
Taylor 60' - Adebayor 4'

4 Strzały celne 2
5 Strzały niecelne 7
4 Strzały zablokowane 0
6 Rzuty rożne 6
10 Faule 11
2 Spalone 2
3 Żółte kartki 2
0 Czerwone kartki 0
Widzów: 50305
Sędzia: Mike Dean

  Shay Given Żółta kartka Manuel Almunia 
  Habib Beye Żółta kartka Żółta kartka Bacary Sagna 
  David Rozehnal Kolo Toure 
  Steven Taylor  Gael Clichy 
  Joey Barton Żółta kartka Emmanuel Eboue 
77' Out Geremi Njitap William Gallas   
  Nicky Butt Tomas Rosicky 
  James Milner  Gilberto Silva 
  Charles N'Zogbia Żółta kartka Lassana Diarra   
  Alan Smith Emmanuel Adebayor
  Obafemi Martins Eduardo da Silva 68' Out

77' In Mark Viduka Nicklas Bendtner 68' In
  Steve Harper Jens Lehmann 
  David Edgar Alexandre Song 
  Belozoglu Emre Theo Walcott  
  Sanchez Jose Enrique Denilson Pereira Neves  

Komentarz meczowy:
Newcastle United zremisowało przed własną publicznością z liderem angielskiej Premiership Arsenalem Londyn 1:1 w zaległym meczu drugiej kolejki.

Gola dla Srok w drugiej połowie zdobył Steven Taylor, a dla gości już na początku meczu trafił Emmanuel Adebayor.

Mecz rozpoczął się bardzo źle dla Newcastle. Charles N’Zogbia zbyt krótko wybijał piłkę, która trafiła do Eboue. Ten zagrał przed pole karne do Adebayora, który urwał się Rozehnalowi, przyjął piłkę na klatkę i strzałem z półwoleja pokonał Shaya Givena.

Kibice Newcastle zaczęli głośno dopingować swoich pupili, co zmotywowało piłkarzy do ostrego ataku. Dośrodkowanie Jamesa Milnera trafiło do Geremi’ego, który strzałem głową posłał piłkę centymetry obok bramki.

Spotkanie po emocjonujących pierwszych minutach trochę się uspokoiło. W 17 minucie kolejną sytuację miał Adebayor. Minął dwóch obrońców Newcastle, ale Given zdołał zablokować reprezentanta Togo.

Dalsza część meczu była wyrównana. Zawodnikom brakowało skuteczności, a obrona obydwu drużyn spisywała się bardzo dobrze.

W 34 minucie Habib Beye wywalczył rzut rożny. W pole karne dośrodkował N’Zogbia, a Steven Taylor głową oddał strzał, który Manuel Almunia wybił na kolejny róg.

Newcastle miało przewagę w walce o górne piłki dlatego Geremi co chwila posyłał wysokie piłki w pole karne, ale bramkarz i obrońcy Arsenalu nie dali się zaskoczyć.

Ostatnią okazję do zdobycia gola w pierwszej połowie miał Arsenal, gdy po rzucie rożnym piłka trafiła do Adebayora, ale jego strzał był niecelny i do przerwy Kanonierzy prowadzili 1-0.

Drugą połowę Sroki zaczęły od ataków i już w drugiej minucie po wznowieniu gry N’Zogbia oddał dobry strzał z 25 metrów, ale Almunia złapał piłkę.

Później to Arsenal miał moment przewagi, jednak nie wiele z tego wynikło. W 55 minucie James Milner był faulowany i Sroki dostały rzut wolny. Dośrodkowanie Geremi’ego zmierzało pod poprzeczkę bramki, ale Almunia nie dał się zaskoczyć.

W 60 minucie Joey Barton zablokował wybicie Rosicky’ego i piłka trafiła do Beye, który dośrodkował ją w pole karne. Tam piłkę zagrał najpierw Smith, później strącił ją jeszcze Martins, aż w końcu trafiła do Stevena Taylora, który strzałem z pierwszej piłki pokonał Almunię, a piłka odbiła się jeszcze od słupka.

Kilka chwil później Diagna próbował wymusić faul po starciu ze Smithem, za co zobaczył żółtą kartkę. Po tym zdarzeniu kibice na St. James’ Park jeszcze głośniej zaczęli dopingować swoją drużynę.

W 68 minucie Arsene Wenger decyduje się na, jak się później okazało, jedyną zmianę w swym składzie. Nicklas Bendtner zastąpił Eduardo Da Silvę.

Newcastle przeważało i dążyło do zdobycia drugiej bramki. Sam Allardyce zwiększył siłę ataku – za Geremi’ego wszedł Mark Viduka. W ostatnich minutach gra się uspokoiła, ale Australijczyk zdołał jeszcze oddać strzał, który został zablokowany przez Gallasa. Do końca utrzymał się wynik 1-1.

Po niezłym, pomimo porażki, występie w Blackburn przyszedł kolejny dobry występ z liderem angielskiej ekstraklasy. Newcastle mogło nawet wygrać ten mecz, ale remis wydaje się być sprawiedliwym wynikiem. W sobotę na St. James’ Park przyjeżdża Birmingham City i kibice Srok z optymizmem mogą oczekiwać tego meczu.

[ Wróć ]