Nastepny mecz

Burnley FC

Newcastle United

-:-
 
22.05.2022
Turf Moor, Burnley

Ostatni mecz

Newcastle United

Arsenal FC 2-0
 
16.05.2022
St. James' Park, Newcastle

Tabela Championship

LpDrużynaMeczePunkty
1.Manchester City 3790
2.Liverpool FC 3686
3.Chelsea FC 3670
4.Tottenham Hotspur 3768
5.Arsenal FC 3766
6.Manchester United 3758

NUFC.PL zmienia się dzięki Wam!
Zapraszamy do korzystania z nowego systemu komentarzy, o wiele więcej zmian jest coraz bliżej.

NUFC - dolacz do nas

NUFC.PL tworzą kibice dla kibiców. Przyłącz się do nas i pomóż sprawiać, że strona staje się dla Was lepsza!
Kontakt przez dział Współpraca lub wiadomość na Facebooku.

Strona główna -> Powieść Shearera

"My story so far"


Fragmenty "My story so far" przetłumaczył: Piotr "Stachu" Stachura



SŁOWO WSTĘPNE OD KEVINA KEEGANA

Niewiele pamiętam z mojego pierwszego spotkania z Alan'em Shearer'em. Był jednym z ponad 500 szalejących za piłką chłopaczków, którzy chodzili na zajęcia treningowe do Newcastle United. To było jeszcze wtedy, gdy broniłem barw "Srok". Był jasnowłosym, piegowatym dzieciakiem i miał absolutnego fioła na punkcie futbolu i Newcastle. Myślę jednak, że nawet gdy wyraźnie przewyższał kolegów umiejętnościami, mógł zostać kompletnie niezauważony, bo było ich tam naprawdę mnóstwo.
Nasze kolejne spotkanie było już znacznie inne. Grałem wtedy w drużynie oldboyów Southamptonu w meczu charytatywnym z pierwszą drużyną na stadionie The Dell. Graliśmy dla naszego tragicznie zmarłego kolegi - Steve'a Mills'a. Alan pojawił się na boisku jako rezerwowy, ale zrobił na mnie niesamowite wrażenie! Był młody, energiczny, zadziorny, miał w sobie mnóstwo optymizmu. W mojej drużynie grał wtedy Chris Nicholl, ówczesny trener "Świętych". Jemu również podobała się gra Alan'a.
Moje pierwsze przemyślenia związene z Alan'em Shearer'em wciąż są aktualne. On zawsze jest aktywny, zaangażowany i wciąż polujący na bramki. Pamiętam, że wtedy sporządziłem sobie w głowie taką notatkę: "Alan Shearer - silny i porywczy nastolatek, który uczyni swoje nazwisko wielkim!".

Autograf Kevin'a Keegan'a